Wołowina ma znaczenie. Dlaczego w Zapini stawiamy na Red Angus?
Burger może wyglądać podobnie na zdjęciu. Po pierwszym kęsie różnica wychodzi od razu. U nas zaczyna się od wołowiny, a konkretnie od Red Angus i proporcji 80/20.
Red Angus to nie marketingowa etykietka
Ta rasa ma naturalną marmurkowatość, czyli drobne żyłki tłuszczu w mięśniu. Dzięki temu patty jest bardziej aromatyczne i nie wychodzi suche po krótkim smażeniu na płycie.
Proporcja 80/20 brzmi technicznie, a zmienia wszystko
80% chudego mięsa i 20% tłuszczu to u nas stały punkt odniesienia. Za chude mięso w smash burgerze szybko robi się papierowe. Za tłuste z kolei traci charakter i zostaje ciężkie.
Tłuszcz niesie smak podczas karmelizacji
Patty lepiej reaguje na technikę smash
Nie dokładamy wypełniaczy do masy mięsnej
Wołowina broni się sama, bez maskowania dodatkami

Co z tego masz na talerzu?
Bardziej wyraziste mięso, lepszą soczystość i ten charakterystyczny, maślany aromat, który łączy się z chrupiącą krawędzią po smashu. To fundament większości naszych burgerów, od Cheeseburgera po mocniejsze kompozycje z bekonem.
Przekonaj się sam
Wejdź do menu i wybierz klasyczną pozycję z kategorii Smash Burgery. To najprostszy test jakości mięsa.
Smash Burgery w menuPowiązane artykuły
Wszystkie wpisy →
Bułka brioche: dlaczego pieczemy ją sami?
Dobry burger to nie tylko mięso. Bułka robi różnicę w każdym kęsie: jak trzyma sos, jak reaguje na gorące patty i czy nie rozpada się po dwó…

Strefa kurczaka: stripsy, frytki i burgery, które nie nudzą
Nie zawsze chce się wołowiny. Dlatego w menu mamy Strefę Kurczaka: chrupiące stripsy, burgery na autorskiej bułce i zestawy z frytkami, któr…

Burgery śniadaniowe: kiedy burger na rano ma sens?
Burger na śniadanie brzmi jak wymówka od diety, ale w Zapini to osobna kategoria z własnym tempem. Lżejsze patty, jajko sadzone, bekon i skł…

